Pracownicy w kurtkach, rachunek 42 000 zł za prąd. Dziś firma ma zapas na rozwój
Firma z Łodzi z powierzchnią biurowo-usługową. Zimą pracownicy siedzieli w kurtkach, a część pomieszczeń była zamknięta, bo nie starczało na ich ogrzanie. Roczny rachunek za ogrzewanie elektryczne: 42 000 zł. Firma wezwała nas na pomoc. Zaproponowaliśmy etapowe rozwiązanie — pompa ciepła 5 kW od razu + docieplenie w drugim etapie. Efekt: zużycie energii spadło z 14 000 do 3 000 kWh rocznie (-78%). Ulga była tak duża, że gdy klient otwierał drugą lokalizację, od razu zadzwonił do nas.
W pigułce
| Pole | Dane |
|---|---|
| Klient | Firma z powierzchnią biurowo-usługową |
| Lokalizacja | Łódź (woj. łódzkie) |
| Budynek | Lokalizacja 1 (główna): pomieszczenia o wysokości do 4 m, duże nieocieplone wrota garażowe. Lokalizacja 2: biuro 50 m² |
| Problem | Ogrzewanie grzejnikami elektrycznymi, 14 000 kWh/rok, koszt ~42 000 zł, chłód, zamykane pomieszczenia |
| Rozwiązanie WISEDOM | Etap 1: pompa ciepła 5 kW + nowa instalacja grzejnikowa. Etap 2: docieplenie sufitu 15 cm styropianem + autorska kurtyna z wełny na wrota garażowe |
| Efekt | Zużycie: 14 000 → 3 000 kWh/rok (-78%). Koszt: 42 000 → ~9 000 zł/rok. Druga lokalizacja: 800 → 2 000 kWh/rok, ale pełny komfort zamiast prowizorki |
| Data | 2024 |
Etap 1: punkt wyjścia — energetyczny wampir
Gdy przyjechaliśmy do klienta, sytuacja była krytyczna. Ogrzewanie grzejnikami elektrycznymi pochłaniało 14 000 kWh rocznie, co przy taryfach biznesowych generowało koszt ok. 42 000 zł rocznie. Winowajcy:
- grzejniki elektryczne (sprawność 1:1 — każdy kWh prądu = 1 kWh ciepła, brak jakiejkolwiek „dźwigni”)
- wysoki sufit (4 m) — kubatura do ogrzania ponad 2× większa niż w typowym biurze
- ogromne, nieocieplone wrota garażowe — realnie drugie wejście dla zimna
- brak wentylacji z rekuperacją — każde wietrzenie = wyrzucone pieniądze
Firma, żeby przetrwać, zamykała część pomieszczeń. Pracownicy siedzieli w jednym ogrzewanym pokoju. To nie są warunki pracy, to tryb awaryjny.
Etap 2: interwencja WISEDOM — natychmiastowa ulga i plan na przyszłość
Dwuetapowe rozwiązanie, dopasowane do realnego budżetu firmy:
Działanie natychmiastowe (2024 Q1)
- Pompa ciepła 5 kW (wystarczająca moc dla docieplonego budynku — docieplenie w etapie 2)
- Nowa, wydajna instalacja grzejnikowa (grzejniki elektryczne do demontażu — nie da się ich podłączyć do pompy)
- Przyłącze elektryczne i zabezpieczenia — konfiguracja pod taryfę G12 (taniej w nocy)
Efekt już po etapie 1: roczne zużycie spadło z 14 000 kWh do ok. 5 000 kWh. Firma normalnie funkcjonuje, wszystkie pomieszczenia ogrzewane, pracownicy zdejmują kurtki.
Działanie zaplanowane (2024 Q3)
- Docieplenie sufitu 15 cm styropianu (sufit nad biurem był tylko z płyt k-g, bez izolacji)
- Autorska kurtyna z wełny na wrota garażowe — rozwiązanie WISEDOM zamiast wymiany bramy (2× tańsze, podobny efekt)
- Modernizacja wentylacji — montaż rekuperatorów ściennych w kluczowych pomieszczeniach
Efekt po etapie 2: zużycie ustabilizowane na 3 000 kWh rocznie.
Rezultat — zyski zostają w firmie
| Etap | Zużycie energii (rocznie) | Szacowany koszt (rocznie) |
|---|---|---|
| Przed interwencją | 14 000 kWh | ~42 000 zł |
| Po montażu pompy ciepła (etap 1) | 5 000 kWh | ~15 000 zł |
| Po pełnej modernizacji (etap 2) | 3 000 kWh | ~9 000 zł |
Firma uwolniła ponad 30 000 zł rocznie, które teraz mogą być inwestowane w rozwój biznesu, a nie w rachunki za prąd.
„WISEDOM dosłownie uratował nasz zimowy sezon. Etapowe podejście było idealne dla naszego budżetu, a natychmiastowa ulga w rachunkach pozwoliła nam odetchnąć. Profesjonalizm, świetne doradztwo i realne, policzalne efekty. Byliśmy tak zadowoleni, że gdy otworzyliśmy drugą lokalizację, wybór wykonawcy był oczywisty.” — klient (Łódź)
Dowód #2: druga lokalizacja (biuro 50 m²)
Kilka miesięcy później klient otworzył drugą lokalizację — biuro 50 m² w Łodzi. Zastaliśmy tam inny, ale równie częsty problem:
Wyzwanie: ogrzewanie klimatyzatorem w trybie grzania. Roczne zużycie tylko 800 kWh (bo było zimno), ale pracownicy dogrzewali się elektrycznymi farelkami — generując ukryte koszty i ryzyko pożaru.
Rozwiązanie: montaż dedykowanej pompy ciepła 5 kW.
Wynik: pełen komfort cieplny przez cały rok. Zużycie 2 000 kWh (wyższe niż 800, ale realnie ogrzewane jest całe biuro, nie tylko pokój z farelką). Koniec z prowizorką, zimnem i ukrytymi kosztami.
Dlaczego pompa ciepła w biurze to najlepszy wybór (dla większości firm)
Trzy rzeczy, które B2B zwykle pomija:
1. ROI szybszy niż w domach jednorodzinnych
Firma zużywa więcej energii niż dom (większa kubatura, dłuższe godziny ogrzewania), więc oszczędność w PLN/rok jest większa — a inwestycja w pompę ciepła jest taka sama. ROI w B2B często schodzi poniżej 5 lat.
2. Taryfy biznesowe + G12
Grzejniki elektryczne w firmie = taryfa biznesowa całą dobę. Pompa ciepła może pracować głównie w taryfie G12 nocnej (ok. 40% taniej). Samo przejście na G12 z grzejników oznaczałoby 30% oszczędności nawet bez pompy.
3. Ulga termomodernizacyjna / leasing operacyjny
Dla firm B2B — pompa ciepła może być finansowana leasingiem operacyjnym (100% w koszty, brak amortyzacji). Dla firm jednoosobowych w budynkach mieszkalno-usługowych — ulga termomodernizacyjna może pokryć część inwestycji.
Twoja firma przepala zyski na ogrzewanie?
Zanim podpiszesz kolejną umowę na drogi prąd, gaz czy pellet — porozmawiaj z nami. Stworzymy dla Twojej firmy etapowy plan modernizacji, który przyniesie natychmiastową ulgę w rachunkach i długoterminowe oszczędności.
➡️ Umów bezpłatną konsultację — B2B, Łódź, Zgierz, Stryków, Głowno i okolice.
Powiązane materiały
- Jak ocieplić dom — pillar klastra termomodernizacji (zasady są te same w B2B)
- Ulga termomodernizacyjna 2025 (kiedy B2B też się kwalifikuje)
- Case: 450 000 zł straty firmy z Łodzi — piece jonowe i przewymiarowana FV (przestroga — jak NIE modernizować firmy)
- Dom niezależny energetycznie — plan B2B
Od warsztatu — 3 grosze Jakuba
Grzejnik elektryczny w biurze — klasyka gatunku. Ktoś kiedyś powiedział szefowi: „panie, prąd jest, kable są, wtykamy i grzeje”. Grzeje. Tylko że każdy kilowat prądu = dokładnie jeden kilowat ciepła. Żadnej dźwigni. Fizyka rozlicza.
Pompa ciepła z tego samego kilowata wyciąga 3–4 kilowaty ciepła. Koniec tajemnicy.
Drugi numer — te wrota garażowe. Klient chciał wymieniać bramę. Kwota: 22 tysiące. Powiedziałem: „poczekaj”. Wełna mineralna 10 cm na ramę z kątowników, od wewnątrz, od góry do dołu. Koszt: 4 tysiące z robocizną. Efekt — zamknięta brama trzyma ciepło jak ocieplona. Otwarta? I tak się otwiera raz na tydzień. Nie ma co ocieplać rzeczy, które otwierasz.
Trzeci numer — G12. Sam przeskok grzejników na taryfę nocną dałby 25–30% oszczędności. Bez pompy, bez niczego. Tylko zmiana umowy. 95% firm tego nie wie. Ich sprzedawcy prądu też nie wiedzą (albo wiedzą i milczą).
Etap 1 → etap 2. Bo firma nie ma 180 tysięcy na raz. Ale ma 60 tysięcy teraz i 120 za rok. W pierwszym sezonie ulga, w drugim pełna optymalizacja. Tak się robi modernizację w B2B — nie jak u dewelopera, który wszystko zalewa naraz, tylko jak u mechanika, który wie, co jest pilne, a co może poczekać kwartał.
Druga lokalizacja — 800 kWh to nie oszczędność, to dowód, że nikt tam normalnie nie pracuje. Farelki pod biurkami, pracownicy w polarach, ryzyko pożaru. Zużycie 2000 kWh po pompie jest wyższe, bo pierwszy raz ktoś naprawdę ogrzewa to biuro. I płaci za to mniej, niż wcześniej płacił za udawanie ogrzewania.
